Strona przedstawia kandytata na ołtarze o. Józefa ANDRASZA (1891-1963), jezuitę - kierownika duchowego św. s. Faustyny Kowalskiej
Strona prowadzona przez oo. Jezutów

Wszystkie dane osobowe zamieszczone na stronie internetowej parafii są umieszczone wyłącznie za zgodą osób zainteresowanych.

100 lecie Mszy św prymicyjnej ks.Józefa Andrasza w święto Zwiastowania Pańskiego

Kategoria: Wydarzenia Opublikowano: 24.03.2019
     25 marca 1919 roku przed cudownym obrazem Matki Bożej Pocieszenia, Pani Ziemi Sądeckiej w kościele pw Ducha Świetego oo Jezuitów w Nowym Sączu, ks. Józef Andrasz TJ. celebrował swoją pierwszą Mszę świętą

Zapis w ,, Dzienniczku,, św. Faustyny potwierdza "Maryjność" ojca Andrasza.

Cytat z "Dzienniczka" nr 1388
(31) + W jednej modlitwie poznałam, jak bardzo jest miła dusza ojca Andrasza Bogu. Jest prawdziwym dzieckiem Bożym, rzadko w której duszy tak wyraźnie się przebija to synostwo Boże, a to dlatego, że ma szczególniejsze nabożeństwo do Matki Bożej.

Misterium Mszy świętej, zaufanie Boga i Matki Bożej do kapłana potwierdza inny fragment "Dzienniczka"

Cytat z "Dzienniczka" nr 677
+ 15 sierpnia 1936 roku.

W czasie Mszy świętej, którą odprawił ojciec Andrasz, chwilę przed podniesieniem, przeniknęła duszę moją obecność Boża, a dusza moja została pociągnięta ku ołtarzowi. Wtem ujrzałam Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Dziecię Jezus trzymało się ręki Matki Bożej; w jednej chwili Dziecię Jezus pobiegło na środek ołtarza z radością, a Matka Boża rzekła do mnie: Patrz, z jakim spokojem powierzam Jezusa w jego ręce, tak i ty masz (123) powierzać swoją duszę i być wobec niego dzieckiem. Po tych słowach dusza moja została napełniona dziwną ufnością. Matka Boża była ubrana w białą suknię, dziwnie białą, przezroczystą, na ramionach miała przezroczystą niebieską, czyli jak błękit, zarzutkę, z odkrytą głową, włosy rozpuszczone; śliczna i niepojęcie piękna. Matka Boża patrzyła się z wielką łaskawością na ojca, jednak po chwili ojciec złamał to śliczne Dziecię i wyszła prawdziwie krew żywa; ojciec pochylił się i wniknął w siebie tego żywego i prawdziwego Jezusa czy Go zjadł; nie wiem, jak się to dzieje. Jezu, Jezu, nie mogę podążyć za Tobą, gdyż Ty mi się stajesz w jednym momencie niepojęty.

Po 100 latach od pierwszej Mszy świętej jest w tym prymicyjnym kościele ślad po ojcu Andraszu .
Po lewej stronie umieszczony jest obraz Jezu Ufam Tobie, kopia obrazu który zlecił namalowanie ojciec Józef Andrasz panu Adolfowi Hyle w 1943 roku do łagiewnickiej kaplicy.
Pod obrazem dostępna jest dla wchodzący modlitwa o świętość kapłanów i chwałę Bożego Miłosierdzia przez wstawiennictwo ojca Andrasza.

25 marca planowana jest w tym kościele Msza święta dziękczynna za posługę kapłańską ojca Józefa Andrasza. Odsłony: 177

Inni piszą o o. Andraszu: