Strona przedstawia kandytata na ołtarze o. Józefa ANDRASZA (1891-1963), jezuitę - kierownika duchowego św. s. Faustyny Kowalskiej
Strona prowadzona przez oo. Jezutów

Wszystkie dane osobowe zamieszczone na stronie internetowej parafii są umieszczone wyłącznie za zgodą osób zainteresowanych.

Caravaka w Królowej

Opublikowano: 08.09.2020
Krzyż Caravaca
    Końcowy czas formacji zakonnej, kapłańskiej, ojca Andrasza przypadł na czas panującej epidemii "hiszpanki". Jego końcowa formacja, święcenia i początkowa posługa kapłańska w krakowskim Kolegium jezuickim przebiegały normalnie mimo epidemii.
Na Sądecczyźnie, skąd pochodził ojciec Andrasz, "hiszpanka" zbierała bardzo wielkie żniwo. Wymierały całe rodziny, kapłan przychodząc do chorego namaszczał sakramentem chorych całą rodzinę.
     Tak wynikało to z osobistej relacji śp Małgorzaty, mieszkanki Mystkowa, która miała wtedy 11 lat i została z rodziną namaszczona przez miejscowego kapłana. "Najbardziej poszukiwaną rzeczą były deski, grabarz przyjmował zlecenie ale tylko z desek powierzonych, wszędzie brakowało desek" - mówiła p. Małgorzata która przeżyła epidemię i miała duże nabożeństwo do świętych polskich, którym przypisuje się wstawiennictwo w czasach epidemii- św Andrzeja Boboli, Szymona z Lipnicy.

Czytaj więcej...

Warto wracać do dobrych wzorców

Opublikowano: 21.06.2020
     W czasie próby Kościoła, kryzysu duchowości, który dotyka społeczności wszystkich religii świata, warto wracać do dobrych wzorców.
W naszym świętym Kościele Rzymsko-Katolickim ukrytym wzorem może być jezuita, ojciec Józef Andrasz SJ.
Tak naprawdę bardzo mało wiemy o roli ojca Andrasza w rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia. Przed wybuchem II Wojny Światowej prowadził "milionową armię" osób modlących się według obietnic Najświętszego Serca Pana Jezusa objawionych św. Małgorzacie we Francji.
Jego kierownictwo duchowe doprowadziło do chwały ołtarzy wiele osób.
On, jak jego patron, św. Józef, wykonał zadanie i usunął się w cień.
      Wartym przypomnienia jest rozmowa z jego współbratem zakonnym, jezuitą, ojcem Józefem Augustynem, profesorem, teologiem duchowości, kierownikiem duchowym i p. Stanisławą Bogdańską - matką czworga dzieci, wychowanką jezuickiej Akademii Ignatianum w Krakowie, autorką książki "Ojciec Andrasz spowiednik świętych".



https://www.youtube.com/watch?v=AJR-Maa8d1c

Kapłan według Najświętszego Serca Pana Jezusa

Opublikowano: 05.06.2020
     Zgodnie z charyzmatem Zakonu Jezuitów, ojciec Andrasz miał szczególną cześć dla  Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jak się okazuje, odwzajemnioną przez Pana Jezusa. Pod numerem 879 w Dzienniczku św Faustyny Pan Jezus mówi o o. Andraszu do św. Faustyny - "bo dobrze jest mi w sercu jego"..
Ojciec Andrasz przed wybuchem II wojny światowej dla czci NSPJ prowadził "milionową armię" czcicieli skupioną w ogniskach Apostolstwa Modlitwy.
      W miesiącu czerwcu, miesiącu NSPJ, warto zapoznać się z niedużą publikacja ojca Andrasza dostępną w formie ebook "Poświęć się Sercu Bożemu".
Czuć w niej niesamowity żar i świeżość miłości dla NSPJ. Widać że to wszystko wypływało z codziennej praktyki wynagradzania i poświęcania wszystkiego Sercu Bożemu. Milion osób żyjących w przedwojennej Polsce obietnicami jakie złożył Pan Jezus na ręce św. M.M Alaquoce we Francji mocno oddziaływało na resztę społeczeństwa. Powszechne było poświęcanie rodzin, wsi, fabryk, szkół, urzędów NSPJ.
Poprzedzało to długie, gruntowne przygotowanie.

https://wydawnictwowam.pl/prod.poswiecic-sie-sercu-bozemu.19535.htm

Święto Bożego Miłosierdzia

Opublikowano: 18.04.2020
      W 1944 roku, w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, po raz pierwszy w Łagiewnikach ojciec Andrasz celebrował święto Bożego Miłosierdzia.
Tak zostało przyjęte (po wielu, wielu latach) święto i formy nabożeństwa przez cały Kościół. W rzymskim archiwum Towarzystwa Jezusowego znajduje się mały obrazek według krakowskiego oryginału z tamtych czasów. W tle widać łagiewnicki pejzaż. Tło oryginalnego obrazu zostało po kilku latach zamalowane

     Nie była to żadna gafa z tym pejzażem. Pejzaż towarzyszy Panu Jezusowi z obrazu objawienia Najświętszego Serca Pana Jezusa we Francji. Takie przedstawienie było ojcu Andraszowi znane gdyż sam je zamieścił i opisał w 1935 roku w Posłańcu Serca Jezusowego którego był redaktorem naczelnym.
Pan Jezus objawił się siostrze Marii Małgorzacie w zakonnym ogrodzie sióstr Wizytek.
Do siostry Faustyny też Pan Jezus przychodził podczas jej codziennych zajęć w ogrodzie, kuchni czyli w codzienności.


     Dzisiaj obraz- Jezu Ufam Tobie z Łagiewnik, pędzla Adolfa Hyły, którego formę nadzorował ojciec Andrasz, słynie cudownymi łaskami na cały świat. Jest najbardziej rozpoznawalnym obrazem Pana Jezusa na świecie.


     Chcąc bliżej poznać naszego kandydata do chwały ołtarzy, ojca Józefa Andrasza SJ warto skorzystać z praktyki ignacjańskiego rachunku sumienia który poniżej zamieszczamy tutaj.

101 rocznica święceń kapłańskich ks. Józefa Andrasza TJ

Opublikowano: 19.03.2020

19 marca 1919 roku, w kościele św. Barbary w Krakowie z rąk bp. Anatola Nowaka przyjął święcenia kapłańskie ks. Jozef Andrasz TJ.




25 marca 1919 roku przed cudownym obrazem Matki Bożej Pocieszenia, Pani Ziemi Sądeckiej w kościele pw Ducha Świetego oo Jezuitów w Nowym Sączu, ks. Józef Andrasz TJ. celebrował swoją pierwszą Mszę świętą

Po 100 latach, w Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu, która była dla młodego Józia Andrasza i jego rodziny kościołem parafialnym, w bocznej kaplicy adoracji IHS wystawiono portret ojca Andrasza wraz z modlitwą o jego beatyfikację i wyproszenie łask za jego wstawiennictwem.

57 rocznica narodzin dla Nieba o. Andrasza

Opublikowano: 30.01.2020
     01 lutego minie 57 lat od narodzin dla Nieba ojca Józefa Andrasza. W piątkowym Naszym Dzienniku ukaże się artykuł przybliżający postać ojca Andrasza.

      Siostrzeniec ojca Andrasza, dr. Jerzy Rudziński pamięta tamten czas. Informacja o śmierci wuja szczególnie go nie zaskoczyła gdyż choroba postępowała trwała kilka lat.
Pamięta doskonale pogrzeb. Bardzo sroga zima. Bardzo wielki tłum żałobników. Niezwykle wielu księży i sióstr zakonnych.
W piątkowym Naszym Dzienniku

Śp ks. prałat Stanisław Pasyk

Opublikowano: 21.01.2020
We wtorek 14 stycznia, w Szpitalu w Nowym Sączu, w Godzinie Miłosierdzia odszedł do wieczności po krótkiej chorobie ks. prałat Stanisław Pasyk.

W Parafii Królowa Górna k. Nowego Sącza, gdzie zapoczątkowano prywatny kult ojca Andrasza, przyszło mu wypełnić ostatnie lata życia kapłańskiego.

Przez ostanie pięć lat w tej Parafii był rezydentem. Mimo podeszłego wieku w pełni służył duszpastersko wiernym. Bardzo ceniono go jako spowiednika.

W każdy piątek, w królewskim kościele, celebrowana Godzina Miłosierdzia. Wznoszona jest przed Mszą św. modlitwa o świętość kapłanów przez wstawiennictwo ojca Andrasza. Ks. Stanisław podczas tych Mszy św. rozjaśnił, przybliżał w homiliach istotę Bożego Miłosierdzia.

Czytaj więcej...

Ojciec Andrasz w Nowym Sączu

Opublikowano: 15.01.2020
     W jezuickiej Parafii Ducha świętego przy ul. Piotra Skargi w Nowym Sączu rozpoczyna się modlitwa o beatyfikację ojca Andrasza.
     W tym kościele po przeprowadzce rodziny z Wielopola do Nowego Sącza wzrastał duchowo Józef Andrasz. Należał tam do Sodalicji mariańskiej prowadzonej przez charyzmatycznego ojca Gawlińskiego.

Przed cudownym obrazem Matki Bożej pocieszenia- Pani ziemi sądeckiej otrzymał łaskę powołania zakonnego i kapłańskiego.
W wieku niespełna 15 lat wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Starej Wsi. W Nowym Sączu w toku formacji studiował filozofię. Po okresie studiów, święceniach kapłańskich, przed tym cudownym obrazem celebrował swoją Mszę świętą prymicyjną.

Mieszkał jako chłopiec z rodziną przy dawnej ul. Krakowskiej w pobliżu tego kościoła. Rodzice spoczywają na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu.


W każdy I czwartek miesiąca o godz. 17.30 odmawiany jest różaniec o beatyfikację o. Józefa Andrasza,
a także przez jego wstawiennictwo o powołania kapłańskie i zakonne.
Pod obrazem Jezu Ufam Tobie umieszczona jest modlitwa o beatyfikację.

Dziecię Jezus

Opublikowano: 23.12.2019
     Czystość intencji, prostota... cechy które pomagają zbliżyć się do Bożej Dzieciny. Poniższy cytat z  Dzienniczka św. Faustyny ładnie to ilustruje.

"Dziś widziałam, jak ojciec Andrasz odprawiał Mszę świętą; przed podniesieniem ujrzałam maleńkiego Jezusa, który był bardzo rozradowany, z rączętami wyciągniętymi, i po chwili już nic nie widziałam. Byłam w swojej separatce i w dalszym ciągu odprawiałam dziękczynienie. Jednak później pomyślałam sobie: czemuż Dziecię Jezus było tak wesołe? Przecież nie zawsze jest tak wesołe, jak widzę. - Wtem usłyszałam te słowa wewnątrz: Bo dobrze Mi jest w sercu jego. I nie zdziwiło mnie to wcale, bo wiem, że bardzo kocha Jezusa". Cytat z "Dzienniczka" nr 879

Czytaj więcej...

Inni piszą o o. Andraszu: